Sailing Camp Boats Capsize on Masurian Lake, Rescuers Pull Over 30 People From Water
On Thursday evening at Lake Seksty in the Masuria region, sudden severe weather caused four sailing camp boats to capsize, prompting emergency services to rescue over 30 people from the water. Storm...
On Thursday evening at Lake Seksty in the Masuria region, sudden severe weather caused four sailing camp boats to capsize, prompting emergency services to rescue over 30 people from the water.
Table Of Content
Storm Capsizes Sailing Boats
Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek ok. godz. 20 (6 sierpnia) najeziorze Seksty, w rejonie miejscowości Zdory na Mazurach. Nagłe załamaniepogody i silny wiatr sprawiły, że przewróciły się cztery łodzie żaglowe, któryuczestnicy brali udział w obozie żeglarskim. Piąta żaglówka pozostała na wodzie.Na pokładach jednostek znajdowało się łącznie 37 osób, w tym 31 dzieci oraz 6opiekunów.
Na miejsce natychmiast wysłano kilka jednostek straży pożarnej, w tym łodzieratownicze. W akcję zaangażowane były także m.in.również łódź Mazurskiej SłużbyRatowniczej, dwie łodzie Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego orazpolicja.
Rescue and Evacuation Operations
Do bazy trafili nastolatkowie w wieku od 14 do 18 lat. “Byli przemoczeni inie mieli ze sobą rzeczy na zmianę”
Jak informuje Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, na miejscu okazało się,że “w wodzie finalnie znajdowały się 32 osoby”. Dyspozytor centrum koordynacjiratownictwa wodnego MOPR Dariusz Luma powiedział PAP, że gdy ratownicy przybylina miejsce to zobaczyli “grupę dzieciaków w kamizelkach, to przypominałopomarańczową kulę”. – Wszystkie miały na sobie kamizelki i to im uratowałożycie. Wskutek “szarpnięcia” wiatru cztery jednostki przewróciły się, jedna znich zatonęła. Rzeczy żeglarzy zatonęły wraz z jachtami – podkreślił ratownik.
Według służb wojewody, młodzi żeglarze podjęci z wody zostali przetransportowanina brzeg jeziora do miejscowości Zdory, gdzie czekały już służby medyczne.16-letni chłopiec z urazem przedramienia, wraz z opiekunem został zabrany doszpitala w Piszu, dwie inne osoby zostały zaopatrzone na miejscu i nie wymagałyhospitalizacji. 16-letni chłopiec z urazem przedramienia, wraz z opiekunemzostał zabrany do szpitala w Piszu, dwie inne osoby zostały zaopatrzone namiejscu i nie wymagały hospitalizacji.
Nikola Cieślak z Mazurskiej Służby Ratowniczej poinformowała w rozmowie z TVN24,że do bazy trafili nastolatkowie w wieku od 14 do 18 lat. – Byli przemoczeni inie mieli ze sobą rzeczy na zmianę. Baza musiała im zapewnić koce i zastępcząodzież – relacjonuje.
“W całym tym nieszczęściu najważniejsze, że ubrani byli w kamizelki”
Jak uzupełnia Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Piszu,w działaniach strażaków i służb ratowniczych pomagali także cywile. Dzięki temu,oraz sprawnie przeprowadzonej akcji ratowniczej, wszystkie osoby zostałybezpiecznie ewakuowane z wody i przetransportowane na pobliski brzeg.
Dyspozytor centrum koordynacjiratownictwa wodnego MOPR Dariusz Luma pytany, czyżeglarze w ogóle powinni wypływać w sytuacji, gdy były alerty o złej pogodzie,odpowiedział, że to pozostawia do oceny policji. – Możemy tylko przypuszczać, żemoże myśleli, że uda im się zdążyć dopłynąć do brzegu. W całym tym nieszczęściunajważniejsze, że ubrani byli w kamizelki – podkreślił.
Firefighter Interventions Across the Region
Setki interwencji strażaków na Warmii i Mazurach
“W wyniku przechodzącego w czwartek pod wieczór nad regionem frontu burzowego,na Warmii i Mazurach do godz. 22 strażacy zanotowali 280 interwencji. Najwięcejdziałań prowadzili na terenie powiatów: lidzbarskiego, ostródzkiego,gołdapskiego, kętrzyńskiego oraz węgorzewskiego” – opisuje “Wyborcza”.
– Najczęściej interwencje dotyczyły usuwania powalonych drzew i konarów,udrażniania zablokowanych dróg, lokalnych podtopień oraz uszkodzeń budynkówspowodowanych silnym wiatrem i intensywnymi opadami – informuje ŁukaszWróblewski, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej na Warmii i Mazurach.


